Przejdź do głównej zawartości

Helmut Lang wiosna-lato 2018


     Pokaz rozpoczynający się dźwiękami niczym z budowy a kończący piosenką Whitney Houston w bardzo industrialnym miejscu wyglądającym jakby scena która została w nim rozrzucona przez wiatr z modelkami chodzącymi w rożnym tempie i z różną dynamiką do tego modele posiadający niestandardową urodę i innowacyjne, zdekonstruowane ubrania to może oznaczać tylko jednako, że Shayne Oliver właśnie zrobił pierwszy pokaz dla Helmuta Langa. Jak ktoś dłużej czyta mojego bloga wie, że Shayne jest jednym z moich ulubionych projektantów a po zawieszeniu działalności HBA przeżywałem załamanie, bo jeszcze nie wiedziałem, że projektant przechodzi do Helmuta Langa i się bałem, że nisza bardzo odważnych, nowoczesnych i przede wszystkim innowacyjnych ubrań zostania pozostawiana wolna, jednak na szczęście tak się nie stało i właśnie mam zaszczyt wam zaprezentować tę kolekcję.
     Ostatni kolekcja HBA powstała, zainspirowana pornografią i jak widać w kolekcji dla Helmuta Langa, Shayne nadal stawia na seksowność, a nawet zahacza o wulgarność, jednak w jego przypadku można to wybaczyć, bo już same osoby odpowiadające za wykroje można nazwać artystami, co dopiero kogoś odpowiedzialnego za ich wymyślenie, nikogo też nie zdziwię, że w tej kolekcji jest dekonstrukcja, dekonstrukcja i jeszcze raz dekonstrukcja, skomplikowane topy połączone z kurtkami, spodnie bez wielu części, czy też masywne buty z "językami" które są znaczną częścią buta, kolekcja oczywiście jest też innowacyjna, chociaż w stylu klasycznym dla Shayna Olivera.
     Na pokazie w roli modeli wystąpili zarówno modele które można nazwać stereotypowo pięknymi z idealnie symetrycznymi twarzami, jak i modele w starszym wieku i niedoskonałościami twarzy, czy ciała, nie zapominajmy, że to właśnie HBA jako jedna z pierwszych marek wprowadziła na wybiegi osoby które mają niewiele wspólnego z klasycznym światem modelingu i jestem niezmiernie wdzięczny, że na tym pokazie nie pojawiły się ani siostry Hadid, ani Kendall Jenner, no ludzie drodzy ile można patrzeć na te same twarze na wszystkich wybiegach to już jest nudne, zostawcie wybiegi dla modelek, a nie celebrytek, za to na pokazie pojawiła się między innymi promowana przez Rihannę cudowna Slick Woods.
     Jeżeli chodzi o gamę kolorystyczną to dominuje tu czerń i biel która została wręcz wyróżniona przez inne barwy, takie jak czerwień, baby pink, błękit, czy miedziane metaliczne tkaniny, które jako jedyne mi się nie podobają, ale to jest bardzo subiektywne, bo nigdy mi się nie podobały takie tkaniny, nawet jeśli wychodzi to spod ręki najlepszego projektanta.
     Wymienianie projektów raczej trochę okroję w tym poście bo wszystkie (poza tymi dwoma metalicznymi) kocham i mi się bardzo podobają, a obiektywnie patrząc są po prostu bardzo interesujące, nowoczesne i wnoszą coś nowego do świata mody. Oczywiście to na co trzeba zwrócić szczególną uwagę to wszelkie topy o bardzo skomplikowanej konstrukcji, które odkrywają dużo ciała, poza nimi bardzo ciekawe są, między innymi: szerokie, garniturowe spodnie z wysokim stanem i rozciętym całkowicie szwem wewnętrznym, kurtkę skórzaną łączącą się ze spódnicą, o takiej konstrukcji, że aż ciężko się połapać co jest gdzie, oversizowe długie płaszcze, geometryczne, proste spódnice z dużo wydłużonym tyłem, jedyny projekt w ostatnim czasie z takim tyłem który mogę znieść a nawet bardzo przypadł mi do gustu, spódnice sięgające żeber zapinane z przodu jak gorset i wydłużonymi bokami, różowa sukienka maksi w zestawie z super krótką spódnicą w tym samym kolorze, myślę że zapięta  długa sukienka nie dałaby takiego efektu jak zestawione ze spódnicą i zakolanówkami, czarne spodnie "kopertowe" że tak powiem z nogawkami trzymającymi się na pasie materiału z przodu i tyłu, skórzane płaszcze z zakładanymi elementami które przypina się na uprzęż, bieliźniana sukienka mini z podwójnymi ramiączkami, oversizowe koszule z nadrukami i napisami, ogromne kurtki zimowe z niepoprzyszywanymi do końca pasami organzopodobnego materiału i wszystkie pięć ostatnich asymetrycznych sukienek.
     Miałem nie wymieniać dużej ilości projektów jednak jak widać wymieniłem prawie wszystkie, ale pewnie się spodziewaliście, że tak będzie jak zacznę pisać o kolekcji projektanta HBA, nadal czuję smutek, że HBA jest zawieszone jednak całe szczęście możemy ten klimat poczuć w Helmucie Langu i już z niecierpliwością czekam na nowe pokazy!

Link
























































Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sandra Kpodonou '18

     Dzisiaj przychodzę do was z kolekcją jednej z najbardziej cenionych przeze mnie polskiej projektantki, oczywiście chodzi mi o Sandrę Kpodonou, o której wszystkich kolekcjach możecie przeczytać na moim blogu, co prawda pierwszy post o kolekcji tej marki jest dość wątłej jakości,ale był pisany prawie dwa lata temu i dopiero zaczynałem pisanie o modzie.      Ale przejdźmy do kolekcji przeznaczonej na rok 2018 zatytułowanej "porno", podobną inspiracją ostatnio posłużyło się HBA, gdzie na koszulkach widniało logo jednej z najpopularniejszych stron z pornografią i cała stylizacja modeli kojarzyła się z takimi klimatami, jednak Sandra Kpodonou nie podchodzi tak dosłownie do tytułu swojej kolekcji, jak powiedziała w wywiadzie dla i-D " Dla mnie jest ono (porno) alternatywne do słowa "życie", które czasem może być rozkoszą, a czasem porażką. W moim zamyśle, pod tym hasłem może kryć się wszystko". A więc jak powiedziała projektantka tak zrobiła i w kolekcji...

VANDIS by MICHAŁ ZIELIŃSKI

 Z racji tego że głównym patronem FashionPhilosophy Fashion Week Poland była stacja TVN to musiał się znaleźć czas na pokazanie uczestników modowych show: "Top Model" i "Project Runway". Tylko dlaczego zostały wybrane kolekcje akurat tej dwójki? Tak, tak, wiem wygrali, ale są słabe, o wiele bardziej chciałbym zobaczyć na wybiegu projekty Liliany Prymy której kolekcja jest świetne, ale w tym poście nie będę pisał o niej tylko o kolekcji marki VANDIS by MICHAŁ ZIELIŃSKI. Motywem przewodnim kolekcji Michała jest geometria i odbicie lustrzane, co z założenia mogło być dobrym materiałem do pracy nad kolekcją, jednak wykonanie ubrań, które podobno pruły się na wybiegu, zostawia dużo do życzenia. Ciekawym zamysłem było również do ubrań uszytych z przezroczystych materiałów doszywanie innych materiałów zasłaniających, te części które powinny być zasłonięte, jednak kiedy ten materiał wygląda jak najtańsza taśma klejąca to nic nie jest w stanie tego obronić, ja nawet nie ...

Wywiad - Łukasz Zarzyczny- Właściciel SVOI

Łukasz Zarzyczny- Właściciel butiku SVOI w domu handlowym Mysia 3, w którym gromadzi ciekawych polskich projektantów i promuje ich twórczość. Ostatnio zostałeś samodzielnym właścicielem butiku w Mysiej, co skłoniło Cię do tak postępowego kroku? Zostałem samodzielnym właścicielem nowego projektu na Mysiej 3 o nazwie SVOI. Wcześniej  prowadziłem Młodą Polskę, ale razem z partnerami biznesowymi stwierdziliśmy, że lepiej będzie,  jeżeli to ja wprowadzę autorskie zmiany i nowe pomysły. Lubię mieć swobodę decyzji i  podejmować je samodzielnie – po konsultacji z moim zespołem. Już od samego początku miałem  gdzieś w głowie taką myśl, że prędzej czy później tak to się skończy, a w sumie zacznie.   Czy możemy się spodziewać jakichś diametralnych zmian, jeśli tak to jakich? Dla mnie to duże zmiany. Przez rok pracy w Młodej Polsce nawiązałem współpracę ze  wspaniałymi ludźmi i stworzyłem dużo autorskich projektów, dlatego dalej będę kontynuował  swoją...