Przejdź do głównej zawartości

Wywiad - Natalia Penar

Natalia Penar - Osobista stylistka, blogerka, coach wizerunku, personal shopper i projektantka a to wszystko połączone w jednej kobiecie w Natalii. Zachęcam do przeczytania wywiadu z Natalią Penar - kobietą renesansu, przeniesioną do teraźniejszości.

Fot. Agnieszka Halka


Ile czasu zajmujesz się personal shoppingiem?

Doradztwem wizerunkowym zajmuję się profesjonalnie od około 5 lat. Natomiast mam wrażenie, 
że moda towarzyszy mi od zawsze. Zawsze się śmieje, że jestem nią obciążona genetycznie.
Moja babcia była prawdziwą elegantką, estetką. Uwrażliwiała mnie na piękno, sztukę, kulturę. W 
2012 roku otworzyłam własną firmę eNdesign która scala dwa projekty: kreowanie wizerunku oraz 
markę Fuck OFF Fashion, której jestem matką! 

 Ile ludzi przeszło zmianę pod twoim okiem? 

Trudno mi powiedzieć ile dokładnie ludzi przeszło zmianę pod moim okiem, ale myślę że śmiało 
można już liczyć w setkach.

Co cię skłoniło do zajęcia się tą branżą, czy miałaś wątpliwości co do tego czy się utrzymasz, 
czy znajdziesz klientów, lub czy po prostu sobie poradzisz w tej roli?

Oczywiście że miałam wątpliwości. Zaczynałam startować, kiedy w Polsce nie było mody na 
osobistych stylistów czy personal shopperów. Korzystanie z pomocy stylisty wydawało się być
wówczas fanaberią. Społeczeństwo dopiero zaczynało się oswajać z nowym zjawiskiem/ 
zawodem. Mieliśmy już psychoterapeutów, dietetyków, trenerów personalnych, ale personal 
shopping był wciąż nowością. Początki są trudne, myślę że w każdej branży. Musisz zmierzyć się z 
rzeczywistością: opłacić zus i do tego jeszcze się jakoś utrzymać, zwłaszcza kiedy rezygnujesz ze 
stałej posady w międzynarodowej firmie i zaczynasz od nowa. Twoja strona internetowa ledwie 
kuleje, a klienci nie walą drzwiami i oknami jak zakładałeś, bo nie wiedzą jeszcze o Twoim 
istnieniu. Ale nie siedzisz z założonymi rękoma i nie czekasz. Działasz! Pracujesz. Na początku 
często za darmo, po to, by pokazać co umiesz, ile jest wart Twoja praca. Nawiązujesz kontakty. 
Jesteś redaktorem, handlowcem, grafikiem, księgowym, specjalistą ds. marketingu i public 
relations. Jesteś w swojej firmie wszystkim. Ale robisz to i nie narzekasz, bo wierzysz, że się
uda!

Jakie osoby się najczęściej do ciebie zgłaszają z prośbą abyś pomogła im odnaleźć swój styl, są
to raczej osoby młode, starsze?

Przekrój wiekowy jest naprawdę szeroki. Od 26 roku życia do 65.Ponieważ jestem opiekunką szczecińskiej galerii handlowej, w której klienci mogą bezpłatnie skorzystać z moich porad, tam średnia wieku zdecydowanie jest zaniżona. Mam na swoim koncie współprace z 13 latkami, które jak się okazuje też chcą dobrze wyglądać. Ale z reguły moi klienci to osoby ukształtowane zawodowo, dojrzałe o jasno sprecyzowanych oczekiwaniach. 

Zdarza się że pomagasz ludziom które w jakimś stopniu zawodowym, albo prywatnym, mają
styczność z modą, lecz sami nie potrafią się odnaleźć w tym?

Prowadzę szkolenia dla firm, w tym odzieżowych, z psychologii pracy z klientem i personal 
shoppingiem. 

Praca z jakimi ludźmi sprawia ci największą przyjemność i dlaczego? 

Otwartymi. Tyle się pod tym słowem kryje... Ale naprawdę, uzmysłowiłam sobie, że kocham pracę z otwartymi umysłami. Otwartymi na eksperymenty, poszukiwania, nowe doświadczenia, wtedy i ja mogę prawdziwie otworzyć skrzydła i pracować z pasją, często zaskakując samą siebie ale przede wszystkim moich podopiecznych o których przecież chodzi. We współpracy ze stylistą nie ma miejsca na blokady. 

Fot. Agnieszka Halka


Jako stylistka oferujesz również stylizowanie online, czy zdarza ci się pracować tak z ludźmi z 
którymi do tej pory nie spotkałaś się i czy istnieje w tym zawodzie jakiś schemat że najpierw musi być analiza garderoby, potem tradycyjne zakupy a po dłuższej współpracy dopiero można niestandardowo, przez internet?

Stylizacja online powstała z myślą o klientach, którzy z jakiś powodów nie mogą się ze mną
fizycznie spotkać, albo dzieli nas zbyt duża odległość. Zanim rozpocznę współpracę/ zakupy 
online, przeprowadzam rozmowę, wysyłam specjalnie przygotowany kwestionariusz. Na podstawie 
zdjęć robię analizę sylwetki, jej proporcji, ustalamy z klientem potrzeby. Stylizacja online nigdy nie zastąpi współpracy na żywo. Jest alternatywą. Detoksykacja szafy natomiast jest jednym z etapów które mają sens, jeśli szafa klienta ma szansę na reanimację. Czasem jest tak, że klient ma ochotę zostawić wszystko za sobą, rozpocząć nowy rozdział, pozbyć się dotychczasowych ubrań- wówczas próba reanimacji jest zbędna i przystępujemy od razu do zakupów. 

Mówisz że w spotkaniu z klientkami, bądź klientami cenisz sobie prywatność, czy zdarza ci się
że czujesz się jak na zakupach z przyjacielem a nie klientem i czy pomagasz w sprawach garderobianych dla swoich przyjaciół, rodziny? 

Ależ zdecydowanie tak! I to w obowiązku stylisty jest zbudowanie takiej przyjacielskiej relacji. 
Zresztą praca z człowiekiem to ogromne psychologiczne wyzwanie. Za każdym razem masz 
kontakt z ogromną artylerią cech charakteru, osobowości, temperamentów. Musisz sprawić, aby 
każdy z tych osób, czuł się przy Tobie dobrze i bezpiecznie. Pomoc rodzinie jest naturalna, od czasu do czasu sprawiam swoim bliskim małe modowe przyjemności ad hoc, ale i chętnie na przykład korzystam z podpowiedzi swojego partnera, który ma genialne wyczucie i smak a ja jestem otwarta i chętnie przyjmuję od niego krytykę:-) Więc jak widać pomagamy sobie nawzajem ;-) 

Czy do tej pory współpracowałaś z jakimś celebrytą, osobą znaną z gazet, telewizji? Czy praca z takimi osobami różni się czymś od pracy z ludźmi mniej rozpoznawalnymi, czy mają oni większe wymagania co do ciebie?

Tak. Praca z artystami, zazwyczaj wiąże się z wykreowaniem postaci scenicznej. W moim 
przypadku nie były to długofalowe współprace, a raczej krótkofalowe zlecenia. 

Możesz powiedzieć że ta praca zmieniła coś, znacznie w twoim życiu i czy jesteś zadowolona 
z tego czym się zajmujesz? 

Owszem. Dała mi poczucie niezależności, wolności. W każdym tego słowa znaczeniu. Możliwość
decydowania o sobie, o tym z kim chcę współpracować, gdzie chcę być. Jest to tak elastyczna 
profesja, że mogę ją wykonywać praktycznie wszędzie. Ale przede wszystkim cholernie kocham to 
co robię i dlatego robię to tak dobrze- i myślę że moja wypowiedź nie jest nasycona przesadnym 
narcyzmem :-) 

Fot. Agnieszka Halka


Czy polecasz ten zawód dla młodych osób, które pasjonują się modą? 

Zdecydowanie! Ale myślę, że każdy musi to sam poczuć. Ja kilka lat temu wiedziałam, że innej 
opcji nie ma, musi się udać i właśnie to chcę robić! Jeśli o czymś marzysz, nie siedź, nie czekaj, 
tylko zrób tak, żeby te marzenia urealnić. 

Czym powinien się charakteryzować kandydat na personal shoppera i czy masz jakieś
wskazówki jak zacząć przygodę ze stylizowaniem ludzi? 

Kandydat na personal shoppera powinien: 
Dobrze widzieć, umiejętnie słuchać, posiadać zdolność empatii, być szczery, mieć rozwinięte 
zdolności interpersonalne, być człowiekiem otwartym o dużej inteligencji emocjonalnej, 
kreatywności i wyobraźni. Zdeterminowany. A jak zacząć przygodę ze stylizowaniem? Myślę że warto poeksperymentować na najbliższych, przyjaciołach, rodzinie. To świetny i niezawodny “materiał” na którym będziemy mogli się twórczo wyżyć, ale też otrzymać szczery feedback odnośnie naszych propozycji. Warto również się nawzajem wspierać. Może w twoim towarzystwie jest pasjonat fotografii z którym możesz nawiązać współpracę i udoskonalać kunszt stylisty podczas sesji zdjęciowych? A może któraś z Twoich koleżanek jest uzdolnioną make up artist która stałaby się też niezawodną częścią waszego team`u :-) Rozwiązań jest całe mnóstwo. Ograniczeniem jest tylko Twoja głowa. Świat się dla Ciebie otworzy, jeśli i Ty się na niego otworzysz! 

Gdzie widzisz siebie za 10 lat? Może jakaś szkoła dla stylistów, gdzie byś dzieliła się swoim 
doświadczeniem?

To jedno z najtrudniejszych pytań. I choć w naturze mam wybieganie w przyszłość i dość
abstrakcyjne projektowanie jej, nie lubię planować! Mam ambitne spojrzenie na świat. Z 
pewnością chciałabym pozostać w zawodzie, w którym cały czas się rozwijam i który sprawia mi 
ogromną frajdę. Mam nadzieję że to się nie zmieni. Widzę siebie natomiast w miejscu 
przepełnionym spokojem, dobrą energią, słońcem, cudowną muzyką i ludźmi którzy są warci 
uwagi.

Strona : http://www.nataliapenar.com/
FOF BY NATH : http://fuckofffashion.com/

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sandra Kpodonou '18

     Dzisiaj przychodzę do was z kolekcją jednej z najbardziej cenionych przeze mnie polskiej projektantki, oczywiście chodzi mi o Sandrę Kpodonou, o której wszystkich kolekcjach możecie przeczytać na moim blogu, co prawda pierwszy post o kolekcji tej marki jest dość wątłej jakości,ale był pisany prawie dwa lata temu i dopiero zaczynałem pisanie o modzie.      Ale przejdźmy do kolekcji przeznaczonej na rok 2018 zatytułowanej "porno", podobną inspiracją ostatnio posłużyło się HBA, gdzie na koszulkach widniało logo jednej z najpopularniejszych stron z pornografią i cała stylizacja modeli kojarzyła się z takimi klimatami, jednak Sandra Kpodonou nie podchodzi tak dosłownie do tytułu swojej kolekcji, jak powiedziała w wywiadzie dla i-D " Dla mnie jest ono (porno) alternatywne do słowa "życie", które czasem może być rozkoszą, a czasem porażką. W moim zamyśle, pod tym hasłem może kryć się wszystko". A więc jak powiedziała projektantka tak zrobiła i w kolekcji...

VANDIS by MICHAŁ ZIELIŃSKI

 Z racji tego że głównym patronem FashionPhilosophy Fashion Week Poland była stacja TVN to musiał się znaleźć czas na pokazanie uczestników modowych show: "Top Model" i "Project Runway". Tylko dlaczego zostały wybrane kolekcje akurat tej dwójki? Tak, tak, wiem wygrali, ale są słabe, o wiele bardziej chciałbym zobaczyć na wybiegu projekty Liliany Prymy której kolekcja jest świetne, ale w tym poście nie będę pisał o niej tylko o kolekcji marki VANDIS by MICHAŁ ZIELIŃSKI. Motywem przewodnim kolekcji Michała jest geometria i odbicie lustrzane, co z założenia mogło być dobrym materiałem do pracy nad kolekcją, jednak wykonanie ubrań, które podobno pruły się na wybiegu, zostawia dużo do życzenia. Ciekawym zamysłem było również do ubrań uszytych z przezroczystych materiałów doszywanie innych materiałów zasłaniających, te części które powinny być zasłonięte, jednak kiedy ten materiał wygląda jak najtańsza taśma klejąca to nic nie jest w stanie tego obronić, ja nawet nie ...

Wywiad - Łukasz Zarzyczny- Właściciel SVOI

Łukasz Zarzyczny- Właściciel butiku SVOI w domu handlowym Mysia 3, w którym gromadzi ciekawych polskich projektantów i promuje ich twórczość. Ostatnio zostałeś samodzielnym właścicielem butiku w Mysiej, co skłoniło Cię do tak postępowego kroku? Zostałem samodzielnym właścicielem nowego projektu na Mysiej 3 o nazwie SVOI. Wcześniej  prowadziłem Młodą Polskę, ale razem z partnerami biznesowymi stwierdziliśmy, że lepiej będzie,  jeżeli to ja wprowadzę autorskie zmiany i nowe pomysły. Lubię mieć swobodę decyzji i  podejmować je samodzielnie – po konsultacji z moim zespołem. Już od samego początku miałem  gdzieś w głowie taką myśl, że prędzej czy później tak to się skończy, a w sumie zacznie.   Czy możemy się spodziewać jakichś diametralnych zmian, jeśli tak to jakich? Dla mnie to duże zmiany. Przez rok pracy w Młodej Polsce nawiązałem współpracę ze  wspaniałymi ludźmi i stworzyłem dużo autorskich projektów, dlatego dalej będę kontynuował  swoją...